Beskidzkie łazikowanie

Beskidzkie łazikowanie

Ostatni weekend, trochę przedłużony o czwartek i piątek, udało się nam spędzić w Beskidzie Żywieckim. Jechaliśmy bez konkretnych planów. Atak zimy w ostatnich dniach spowodował niepewność w naszych działaniach. Nie wiedzieliśmy czy szlaki są przetarte, a jeśli tak to na ile. Ale kto nie ryzykuje… ten nie ma 🙂 Czytaj dalej „Beskidzkie łazikowanie”

Góry, górki i pagórki, czyli na rumuńskich szlakach

Góry, górki i pagórki, czyli na rumuńskich szlakach

Rumunia to zdecydowanie kraj dla górołazów. 70% powierzchni stanowią tu obszary położone powyżej 300m n.p.m. z czego 31% to góry. Wszystkie rumuńskie pasma górskie należą do Karpat, wśród których można wyróżnić: Góry Zachodniorumuńskie, Karpaty Wschodnie i Karpaty Południowe. Czytaj dalej „Góry, górki i pagórki, czyli na rumuńskich szlakach”

Rumunia – z czym to się je?

Rumunia – z czym to się je?

Rok później pojechałem do Rumunii naprawdę, ale to „naprawdę” było powtórzeniem tego starego snu, tamtej nadgranicznej halucynacji, i tak naprawdę trwa to do dzisiaj i kolejne stemple w paszporcie niczego nie zmieniają, bo nie da się ostemplować majaków, które są większe i trwalsze niż wszystkie granice razem wzięte.

„Jadąc do Babadag”, Andrzej Stasiuk Czytaj dalej „Rumunia – z czym to się je?”